sobota, 12 kwietnia 2014

Hi, sexy!

  Od dzisiaj zaczynamy prowadzić nasz... "PAMIĘTNIK". Będzie tutaj.... wszystko. Musicie wiedzieć, że kiedy jesteśmy razem, too... złe rzeczy się dzieją. Mamy nadzieje, że z nami wytrzymacie. Zamierzamy (w najbliższym czasie) zacząć vlogować.
Kate mnie zmusza.
Odezwała się.
    Jeżeli ktoś się jeszcze nie zorientował, z racji, że piszemy we dwie, każda z nas ma przydzielony kolor. Diana - niebieski, a Kate- fioletowy. Mamy nadzieje, że jakoś się połapiecie.
 Diana wpadła dzisiaj do mnie, nieumalowana, nie uczesana (wstyd). A moja mama ma dzisiaj imprezkę imieninową. 
Ale mam chociaż nowe buty. 
 Kontynuując, narobiłam się wstydu. Moja babcia powiedziała, patrząc na jej buty "Widać, że nie od nas" zastanawiałam się czemu... Za brzydkie? Za ładne? Za bardzo śmierdzą? 
Goń się.
HAHA. Oj, miałam dzisiaj z nią ubaw. Właśnie rzuciła pokrywką od spray'u i dostała nią w twarz, po czym powiedziała "Nie wiem, co chciałam tym osiągnąć". Chyba jej już odwala.
HAHA. AŁA.
Ciągle się pyta czy nadal ma czerwone oczy, a już z 50 razy mówiłam jej, że nie...
Buzię widzę w tym tęczu.
Może lepiej nic już nie pisz xD
    Jak zwykle nasze spotkania kończą się... boleśnie. Diana już cała  jest poobijana, a Kate ma z niej BEKE. Kate ma teraz manię na piosenkę Eda Sheerana "Sing".
ONA JEST CUDOWNA.

♪Let it go. LET IT GO!♪
To nie ta piosenka.
Ej, lubię jak śpiewa to ten koleś. No ten, wiesz jaki.
Nie wiem. To śpiewa kobieta.
No ten, Myszka Miki. Nie wiem już o której piosence rozmawiamy.

Dianie oczywiście chodziło o Let it go, w wykonaniu MYSZKI MIKI:

♪Bolą mnie oczy, szczypią mnie bardzo boleśniee!♪
 Diana pisze piosenkę. OK
Skończyły mi się rymy. ŻEBY TO JESZCZE RYMY MIAŁO.
Nie ma to jak dogadywać samemu sobie.

Diana niedługo musi iść. Ale nie martwcie się, to tylko początki!
Mamy nadzieję, że nie pogubiliście się zbytnio w naszych przekomarzaniach x
Na koniec zaprezentujemy Wam jeden z naszych dotychczasowych filmików. NASZ COVER.

Poślijmy buziaczki na pożegnianie.
Nie, bo jebłam o kant. 
AHA. OK.

Podoba Wam się Myszka Miki Diany? :D
Co chcielibyście ujrzeć w kolejnym poście? ☺

O, już 22. Diana spadaj do domu.
Odprowadź mnie.
Nie.
Najpierw mnie zapraszasz, potem chcesz mnie zgwałcić i nie chcesz mnie odprowadzić! W dodatku nie dałaś mi ciasta imieninowego! IDĘ Z TYM DO PROKURATURY.
Proszę, wyjdź już.

Narazki xX  Xx

2 komentarze:

  1. Ciekawe z was istoty :) Zupełnie jak ja, Iszi i Tali, cytując: "prawdziwe wariatki są tylko dwie - ta trzecia jest normalna" stwierdzam, że brakuje wam trzeciej normalnej XD
    Ale jesteście fajne i chyba tu zostanę :)
    Pozdrawiam i życzę, żeby ta przyjaźń przetrwała wiecznie, a nie rozpadła tak jak nasza [bo niby piszę za dużo sms-ów! (czy 50 dziennie to jest dużo?)].

    Jun

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HAHA. Dziękujemy za komentarz :) Jesteś naszym pierwszym czytelnikiem!
      Niestety, nie znamy żadnej normalnej osoby xD Więc nawet gdyby była trzecia, to nadal nienormalna xD
      A 50 sms-ów dziennie to wcale nie dużo xD

      Diana więcej mi spami/Kate

      Pozdrawiamy!

      Usuń